polska premiera: Splat!FilmFest | gatunek: horror, dramat, komedia, thriller | kraj: Francja i Włochy | rok: 2026 | reżyseria: Bertrand Mandico | język: włoski, francuski, angielski | napisy: polskie, angielskie | czas trwania: 1 h 47 min | ograniczenia wiekowe: 16+ | światowa premiera: Cannes Film Festival

Roma Elastica

Celuloidowy list miłosny pachnący pudrem i papierosowym dymem w najnowszym filmie wizjonera Bertranda Mandico

Ciężko chora gwiazda kina przyjeżdża do Rzymu na zdjęcia i zaczyna tracić rozeznanie między jawą a koszmarem. Olśniewający, groteskowy sen filmowy Bertranda Mandico z Marion Cotillard, łączący horror, dramat i czarną komedię.

Eddie, francuska gwiazda filmowa, której sława zaczyna powoli przygasać, przyjeżdża do Rzymu na plan filmu science fiction, który może okazać się jej ostatnim. Właśnie dowiedziała się, że ma guza mózgu. W towarzystwie wiernej charakteryzatorki i przyjaciółki Valentiny spotyka dawnych współpracowników, fanów oraz postaci wyglądające tak, jakby przybyły do Wiecznego Miasta wprost z gorączkowego snu. W jej hotelu młodzi włoscy skłotersi urządzają huczne imprezy, marmurowe posągi zdają się ożywać, rzymskie ulice lśnią miękkim światłem neonów, a Eddie coraz częściej łapie się na tym, że nie potrafi już odróżnić jawy od koszmaru.

W świecie „Roma Elastica”, najnowszego filmu francuskiego wizjonera Bertranda Mandico, wszystko jest możliwe, a jednocześnie niczego nie można być pewnym. Tak mógłby wyglądać film Federica Felliniego, gdyby włoski mistrz był wampirzycą jeżdżącą na motocyklu i wypalającą jednego papierosa za drugim. Futurystyczne kostiumy wiszą tutaj obok rzymskich tunik, elegancja miesza się z brudem i wymiocinami, a aktorzy przechadzają się po planach filmowych niczym upadli bogowie. Cekiny, lateks i monumentalna architektura jeszcze nigdy nie prezentowały się razem tak dobrze. W „Roma Elastica” granica między rzeczywistością a kinem okazuje się równie krucha jak taśma celuloidowa przesuwająca się przez wadliwy projektor. Opowieści o gigantach kina przeplatają się tutaj z anegdotami o odchodach ukrytych w damskiej torebce.

Mandico prowadzi widzów przez ten świat z charakterystyczną dla siebie bezczelnością. Każda scena wygląda tak, jakby została wyśniona przez obsesyjnego miłośnika włoskiego kina lat 80., a następnie zwrócona światu po niekończącej się, narkotycznej orgii.

Twórca „Dzikich chłopców”, „After Blue” i „Conann”, doskonale znany publiczności Splat!FilmFest, po raz kolejny udowadnia, że nie interesują go półśrodki. „Roma Elastica” jest jednocześnie horrorem, romansem, komedią i filmem science fiction. W jednej chwili zachwyca wizualnym pięknem, w następnej odpycha groteską, a całość balansuje pomiędzy wyrafinowanym hołdem dla europejskiej kinematografii a kompletnym szaleństwem.

Z tak imponującą obsadą Mandico jeszcze nie pracował. W roli Eddie wystąpiła laureatka Oscara Marion Cotillard, a na ekranie towarzyszą jej między innymi Noémie Merlant oraz legendy włoskiego kina, Ornella Muti i Franco Nero. Każde z nich wygląda tak, jakby przywędrowało z innego filmu, z innej epoki i z innego świata. I właśnie dlatego wszystko idealnie do siebie pasuje.

„Roma Elastica” nie jest zwykłym hołdem złożonym kinu. To miłosny list napisany na odwrocie starego plakatu filmowego, pachnący pudrem i papierosowym dymem.

reżyseria: Bertrand Mandico

scenariusz: Bertrand Mandico

obsada: Marion Cotillard, Noémie Merlant, Isabella Ferrari, Tea Falco, Maurizio Lombardi, Ornella Muti, Franco Nero

zdjęcia: Nicolas Eveilleau

montaż: Laure Saint-Marc

muzyka: Pierre Desprats