
Splat!FilmFest czci Rogera Cormana. Julie Corman gościem festiwalu
Na każdej liście najważniejszych twórców w historii kina nie może zabraknąć Rogera Cormana. Król niezależnego Hollywood, cesarz filmów klasy B, jeden z ojców założycieli kina gatunkowego, jakie dziś znamy, zmarł w 2024 roku w wieku 98 lat. W tym roku obchodziłby 100. urodziny.
Z tej okazji Splat!FilmFest celebruje podczas swojej 12. edycji tego geniusza filmu i biznesu, idąc tropem Museum of Modern Art oraz festiwali filmowych w Cannes i Wenecji. Na nasze specjalne zaproszenie do Warszawy przyjeżdża Julie Corman – przez wiele lat żona i najbliższa współpracowniczka Cormana, a także producentka filmowa.
Jej przyjazd to wyjątkowa okazja dla festiwalowych widzów, by poznać Rogera Cormana nieco lepiej dzięki opowieściom kobiety, która znała go najlepiej. Będzie to pierwsza wizyta Julie Corman na polskim festiwalu.
Nigdy nie była po prostu żoną przy mężu. Na koncie ma produkcję blisko 40 filmów, w tym „Boxcar Bertha” Martina Scorsesego. Przez lata współpracowała m.in. z Jonathanem Demme’em, Joe’em Dantem, Martinem Sheenem, Barbarą Hershey i Davidem Carradine’em. Od lat 70. tworzyła też z Cormanem jeden z najważniejszych tandemów producenckich na świecie. Stworzona przez nich firma New World Pictures wyprodukowała i dystrybuowała kilkaset filmów, a także wprowadzała na amerykański rynek arcydzieła światowego kina, m.in. produkcje w reżyserii Akiry Kurosawy, Federico Felliniego i Ingmara Bergmana. Choć to Roger Corman był postacią bardziej medialną, ekscentrykiem kojarzonym z potworami z bagien i nagimi biustami, wpływ Julie Corman na jego dorobek trudno przecenić.

Roger Corman miał wyobraźnię, żyłkę biznesową i zamiłowanie do buntu. Doskonale wyczuwał szybko zmieniające się trendy w branży filmowej, a swoje filmy reżyserował i produkował od lat 50. Westerny, horrory, kino sci-fi – dawał widzom to, co chcieli oglądać, a przy okazji sam wyznaczał dla kina nowe kierunki. W latach 60. ekranizował dzieła Edgara Allana Poego, zrealizował też kultowy „Sklepik z horrorami” z młodym Jackiem Nicholsonem. Wielu z czołowych dziś twórców amerykańskiego kina – m.in. Scorsese, Ron Howard, Jonathan Demme, Francis Ford Coppola czy James Cameron – terminowało na planach jego filmów. Sam Corman czasami występował w ich najsłynniejszych dziełach, przyjął małe role m.in. w „Ojcu chrzestnym II” i „Milczeniu owiec”.

Wraz z narodzinami rynku wideo imperium Cormana rozkwitło. Jego wytwórnie pracowały bez przerwy, dostarczając widzom w latach 80. i 90. nieograniczonej rozrywki, a czasami także małe arcydzieła. W czasach, w których Hollywood na kobiety-reżyserki patrzyło z ukosa, Corman zapraszał je do pracy przy swoich produkcjach, wypromował też nowe gwiazdy kina gatunkowego – m.in. Shannon Tweed, Marię Ford, Julie Strain, czy Shannon Whirry. Pracował bez wytchnienia i nigdy nie przeszedł na emeryturę. Łącznie ma w swoim dorobku producenckim blisko pół tysiąca filmów, a jako reżyser dał nam ich ponad 50. Takiej schedy nie da się zlekceważyć. Nie mogła tego zrobić też przyznająca Oscary Amerykańska Filmowa, która w 2009 roku przyznała mu statuetkę za całokształt twórczości.

Splatowe obchody rocznicy urodzin Cormana to spotkania z Julie oraz pokazy najsłynniejszych dzieł wyreżyserowanych przez Cormana. Odbędą się seanse „Studni i wahadła” z Vincentem Price’em, „Krwawej mamuśki” z młodym Robertem De Niro i słynnego „X – człowiek, który widział więcej”.

Po każdym z filmów zapraszamy widzów na spotkanie z udziałem Julie Corman. W programie znalazł się też wykład doktora Pawła Aleksandrowicza „Jak dostać Oscara za „Atak potwornych krabów”, czyli niesamowita kariera Rogera Cormana”.
Splat!FilmFest z dumą i straszliwą satysfakcją zaprasza wszystkich widzów, którzy chcą dowiedzieć się, jak i gdzie wykuwało się ich ukochane kino. 12. edycja Splat!FilmFest jest największą w historii festiwalu. W programie znalazło się prawie 100 produkcji ze wszystkich stron świata. Splat!FilmFest to najważniejsza taka impreza w tej części Europy i jedna z najistotniejszych na świecie. Poza Julie Corman na festiwal przyjedzie ponad 40 twórców nowego kina gatunkowego.

