polska premiera: Splat!FilmFest | gatunek: horror, fantasy, thriller | kraj: Japonia | rok: 2026 | reżyseria: Dave Boyle | język: japoński | napisy: polskie, angielskie | czas trwania: 1 h 45 min | ograniczenia wiekowe: 16+ | światowa premiera: South by Southwest Film Festival (SXSW)

Krzyki w ciemności

Przerażający horror o sekretach, które wracają zza grobu

Medium przyjeżdża wypędzić zjawę z dawnego hotelu i łamie zasadę, by nigdy nie pracować po zmroku. Przerażający japoński horror, który stopniowo buduje napięcie i zaskakuje rozwojem zagadki.

Airi jest medium, odkąd tylko pamięta. Jeździ po Japonii i pomaga zagubionym duszom przejść na drugą stronę, a przerażonym żywym pozbyć się duchów. Kolejne zlecenie wydaje się rutynowe. Pewna kobieta chce, by Airi pozbyła się z jej posiadłości zjawy. Airi podejmuje wyzwanie i przyjeżdża do rezydencji, która niegdyś była hotelem. Na miejscu wszystko jednak idzie nie tak, jak powinno. Ta istota nie zachowuje się typowo dla innych duchów, a Airi coraz częściej łamie swoją kardynalną zasadę: nigdy nie pracować po zmroku.

Reżyser Dave Boyle nie próbuje w „Krzykach w ciemności” wymyślić japońskiego horroru od nowa. I całe szczęście. Doskonale rozumie, że w J-horrorze strach nie wyskakuje zza rogu z ponurym pohukiwaniem. On czeka, najpierw usypia czujność. W pustym pokoju, za niedomkniętymi drzwiami, w niepewnym spojrzeniu sąsiada, rwącym się połączeniu telefonicznym, w dźwięku wskazówek zegara, który pokazuje właściwą godzinę tylko wtedy, gdy ma na to ochotę. Boyle z mistrzowskim wyczuciem korzysta z klasycznych elementów gatunku, a potem wywraca je do góry nogami. „Krzyki w ciemności” przerażają aż do kości, nie uciekając się jednak do łatwych sztuczek. Odwołują się do wyobraźni widzów i ufają, że zareagują. To inteligentne kino, które przypomina, że duchy i ludzie potrafią być równie straszni. Horror, który nie ucieka od przemocy i makabry, lecz częściej wywołuje lęk i niepokój.

Ozdobą „Krzyków w ciemności” jest niesamowita Moeka Hoshi, zachodniemu widzowi doskonale znana z serialu „Szogun”. Hoshi użycza Airi swojej wrażliwości i melancholii, tworząc bohaterkę jednocześnie silną i kruchą, nieustraszoną i przerażoną. Kino grozy potrzebuje takich postaci, a horror w tym roku z pewnością potrzebował „Krzyków w ciemności”.

reżyseria: Dave Boyle

scenariusz: Dave Boyle

obsada: Moeka Hoshi, Kurumi Inagaki, Kento Kaku

zdjęcia: Patrick Ouziel

montaż: Chieko Suzaki

muzyka: Jonathan Snipes